Robert Milkins wbił najrzadszego breaka - 146 - a następnego dnia wbił 147. To drugi przypadek w historii, gdy jeden zawodnik wbija oba te breaki w trakcie jednego turnieju. Poprzednio sztuki tej dokonał Stephen Hendry w UK Championship w 1995 roku. #snooker
@Steve_Davis: Ech, źle to wróży, że za 90% widowiska odpowiadają panowie po 40stce ( ͡°ʖ̯͡°) za kilka, oby wiecej, lat będę takim bookerem który będzie opowiadał młodzieży jak to kiedyś było ( ͡°ʖ̯͡°)
@mannoroth: szczęśliwie snooker to jest sport który nie jest bardzo wymagający kondycyjnie, dopóki plecy dają radę to można grać praktycznie do momentu aż reszta graczy nie odejdzie umiejętnościami no, albo rozmieniać się na drobne jak hendry
@Steve_Davis: pewnie z podobnych względów, dla których na początku powrotu ekologa też się tak tym jarał - idealizuje tę całą dawną teatralność Szkolnej i chce się odróżnić od tiktokowych widzów uniwersum, że o ja jestem wielki artysta, a kiedyś to było. Nieprawda. Najlepsza była era mezozoiczna - czasy wiecznie nawalonego Menela i Fiutorczuka, a nie prekambr z czasów Pomnikarza.
@SiennaWest: Odkąd zjawił się menel nastąpił nagły wzrost zainteresowania Kononem.Ludzie byli zwyczajnie zmęczeni Niemcem i mieli dość nieustannego wciskania polityki,teatrzyków i debilnego podpowiadania.W końcu można było zobaczyć jak wygląda prawdziwe życie dwóch bezrobotnych meneli.
Ile razy w danym sezonie turniej rankingowy był wygrywany przez zawodnika spoza pierwszej szesnastki: 2011-12: 1 2012-13: 0 2013-14: 0 2014:15: 1 2015-16: 1