Soltan
@KolejnyWykopowyJanusz: Nie tylko p-------a jest tutaj problemem. Z tego co zauważyłem większość przedszkolanek i nauczycielek, szczególnie tych uczących najmłodsze dzieci to zwykłe, stare, sfrustrowane (nie tylko seksualnie), niewyżyte i wulgarne babsztyle które przenoszą wszystkie swoje dramaty z życia prywatnego na cudze dzieci. W takich klasach to dzieją się różne rzeczy, na prawdę. Osobiście byłem świadkiem jak "pani" rzuciła w kierunku chłopczyka "a co mnie to obchodzi" gdy ten chciał się
