Wydaje mi sie, że social media działają szkodliwie. Ktoś sie naogląda pozerów wstawiajacych co chwila jakies relacje i zdjecia gdziekolwiek jest, bo przecież wszyscy musza wiedzieć, i pozniej go rozsadza, ze sam siedzi w chaupie. I albo dostaje depresji albo jezdzi gdziekolwiek byle tylko coś wstawić. Większość ludzi łączy jeden wspolny mianownik - pragnienie atencji
Ostatnio ogladalem program o wodociagach i bylo o zwierzetach tam "pracujacych" przy testowaniu wody. Jakies rybki i malze w akwariach sobie zyja z ciagle przelewajaca sie nowa woda z wodociagu i poki zyja to jest ok, a jesli umra, albo cos zaczna inaczej sie zachowywac to znaczy, ze woda jest nie taka jak powinna i trzeba ja zakrecic i nie puszczac dalej do ludzi.
Na wykopie często śmieje się z tekstu „nie będzie miał kto ci podać szklanki wody na starość”. Jakie przykre będzie dla was zderzenie z rzeczywistością samotności w późnym wieku. Nie zdajecie sobie nawet sprawy, jak p--------e mają starzy ludzie bez rodziny w szpitalach. Ostatnio odwiedzałem dziadka i gadałem z pielęgniarkami o innych, których po prostu nikt nie chce już odwiedzać, pomagać. Są skazani na cierpienie, złe traktowanie personelu i ogólne lekceważenie. Jak
#socialmedia #psychologia #facebook #instagram #przemyslenia