@staryhuop0: niestety najczęściej jest tak, że żeby przestać pić, to trzeba osiągnąć jakiś rodzaj osobistego dna. Mało jest takich, którzy decydują się na zaprzestanie chlania z rozsądku, przed szkodą. Zwykle ludzie potrzebują takiego plaskacza w pysk w postaci zesrania się w spodnie na imprezie, zaspanie po pijaku na poród własnego dziecka, spowodowanie wypadku samochodowego pod wpływem czy czegoś w tym stylu. Ale da się być mądrzejszym, można tego uniknąć.