
Sheila1969
Obok Gennevilliers jest miasteczko Epinay-Sur-seine, ja tam mieszkałam z mężem przez dwa lata w maleńkim wynajętym mieszkanku. Na ulicach trudno było dopatrzeć się białego człowieka a jak już, to z pewnością nie byli to rodowici Francuzi, wynajmowaliśmy mieszkanie od Chorwatów.Bardzo sobie chwalę te czasy, około 6 lat temu.Był spokój, nikt mnie nie zaczepiał, Murzyny i Araby mieli swoje sprawy, nawet grzecznie się kłaniali, naprawdę żadnych problemów. Teraz od kilku lat mieszkamy już

