@muffman: Widzisz, dowiedziałem się o Polakach biorących udział. Mojego kolegę zastanawiała polska flaga na jednej z barykad. podszedł do człowieka, który akurat tej barykady pilnował. Dowiedział się, że własnie tę barykadę budowali Polacy :) Jutro zrobię jej zdjęcie ;)
@BPapa: Zbierz wszystko do kupy i wrzuć to jako osobne znalezisko (tylko daj też znać na mirko), na pewno wyjdzie z płomykiem. Wszyscy wyłapujemy od paru dni strzępki niepotwierdzonych informacji z różnych mediów, kont w serwisach społecznościowych itp., więc relacja z pierwszej ręki od kogoś kto tam jest i opisuje wszystko ze szczegółami będzie jeszcze cenniejsza. Dorzuć też jak najwięcej zdjęć, żeby nikt Ci kłamstwa nie zarzucał, bo pewnie się
@WujekRada: Ta, mnie oburzyło, że pomagamy tym ludziom, którzy nam by nigdy w życiu nie pomogli bośmy są Polacy! Oh wait, pomogli nam poprzez wsparcie nazistów i wymordowanie naszych.
@Pan_Dziarski: Jeżeli mówisz o pijanym oficerze Danile Nieczupeju, to zabił on od 3 do 7 osób (zależy od źródeł) i strzelał na placu przyjaźni polsko-radzieckiej, czyli na dzisiejszym placu zgody, a nie żołnierza polskiego. I rzecz się działa w 51, czyli już po odsłonięciu pomnika.
@Dorciqch, @anonimowy_kot, @donmuchito1992: Niestety, Francuzi mają jakieś chore uwielbienie dla komunizmu, bardzo chętnie dyskutują i dyskutowali o jego wersji utopijnej bez dostrzegania (a nawet negując) zbrodniczości systemu, bo nie doświadczyli go na własnej skórze. Ciężko czasami spokój zachować rozmawiając z nimi...
Enyłej w Montpellier na tym samym placu stoją jeszcze: Mohandas Karamchand Gandhi, Golda Meir, Gamal Abdel Nasser, Nelson Mandela, Mao Zedong, Charles de Gaulle, Jean
@Yog-Sothoth: mają ich tam jeszcze wielu choć jak widać ubywa, tak jak i czołgów t-34 na cokołach stoi od groma zwłaszcza we wschodniej i południowej części Ukrainy
dokladnie 2 lata i 10 minut temu wzialem po raz pierwszy na rece mojego syna i musze przyznac, ze bycie ojcem to przezajebista sprawa. zdecydowanie lepsza od jakiejkolwiek zajawki, ktora miales wczesniej.
pamietam jak parenascie lat temu rozmawialem o tym z kumplem (mial wtedy juz dwojke), przy okazji jakiegos wypadu na snowboard, ze dzieci to tylko cie ograniczaja, nie pozwalaja sie realizowac, zabieraja caly wolny czas wlasnie na zajawki... odpowiedzial, ze dziecko