Nie wytrzymię zaraz. Pojechalem z rodzicami do Grecji. Upał 35 stopni, czyli prawie tyle co w Polsce. Zajechaliśmy z lotniska autokarem do hotelu, wchodzimy do pokoju a tam nagrzane do 45 stopni chyba. Wszyscy zaczęli się krzątać rozpakowywać, a ja zacząłem grzebać coś przy klimatyzacji żeby ugasić to panujące w pokoju inferno. Ojciec gdy tylko to zobaczył to wybuchnął -Syyyneek kurde czy Ty CHCESZ NAS POZABIJAĆ tom klimą? I zrobił pół godzinny
źródło: comment_1644248680OEGTNzmA9mpHDtJRYXErfg.jpg
Pobierz