Przyjechał turysta z turystką w góry. Nocują u bacy. Rano baca pyta: - Czy wy w nocy nic ze sobą nie robicie, że się światło cały czas pali?... - Baco, przy świetle to dopiero przyjemność! Na drugi dzień turysta pyta bacę: - No i jak, lepiej przy świetle? - Lepiej, lepiej - i ile dziecyska miały uciechy!
Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona chowa kochanka pod łóżko. W środku nocy budzi męża niespodziewany hałas pod łóżkiem. - Szarik to ty?? - pyta z czułością opuszczając rękę pod łóżko - Tak - odpowiada Szarik liżąc rękę pana.
- Panie Kowalski, rozważyłem wszystko dokładnie - mówi sędzia na rozprawie rozwodowej. - I postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie. - Świetnie, Wysoki Sądzie - odpowiada Kowalski. - Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie.