Witam serdecznie. Dzisiaj dokonałem testów do pracy i jutro je będę opisywał, potem więcej testów i więcej opisywania ale idę do przodu i nikt mnie nie zatrzyma ( ͡º͜ʖ͡º)
Nawet jakbym chciał pójść do psychologa/psychiatry/psychoterapeuty (nie wiem czym to się różni) to nie wiedziałbym co tej osobie powiedzieć.
- no wiesz czasem się gorzej czuję, ale nie na tyle żebym nie wstawał z łóżka. Nie chcę się zabić ale też nie chce tak żyć. To nie jest tak że jest dobrze albo niedobrze... Wydaje mi się że jest coś nie tak. - co? - nie wiem - dobrze, należy się 300zł xD
@Ringkobing: ja przed pierwsza wizyta długo zwlekalem z tego samego powodu xD bagatelizujac swoje problemy, umniejszając bo inni mają gorzej, w sumie nie ma tragedii, tylko ja jestem p---a etc xD wymyśliłem w końcu co mogę powiedzieć na początku a i tak wyszło inaczej. Dostałem dużo pytań naprowadzających, babka dopytywala o ogólne rzeczy np. Co jest źródłem stresu, czy praca mi odpowiada, czy w rodzinie wszystko okej, czy myślę że
Nie skompromitujesz się, dobry psycholog to fachowiec, będzie wiedział jak prowadzić rozmowę, a czasami nawet będzie wiedział więcej o tobie niż ty sam ( ͡°͜ʖ͡°). Zobaczysz, że cały proces pójdzie bardzo naturalnie, a po jakimś czasie będziesz się zastanawiał, czemu nie poszedłeś do psychologa wcześniej i że te wszystkie lęki były wręcz absurdalne i nie miały żadnego oparcia w rzeczywistości. Powodzenia, najtrudniej zrobić
@Ringkobing: albo po prostu jestes tak zestresowany i zły z powodu nie fajnej pracy, że myślami caly czas w niej siedzisz i przewidujesz co tym razem gównianego się stanie wraz z ponownym przyjściem do niej xD
źródło: comment_1622679304SC0eMhLIxLtCObAZ2yKufd.jpg
Pobierz