@Redbus z miloscią to jest tak ze na poczatku jest zauroczenie i cala zwiazana z tym chemia, a po kilku, kilkunastulatach przychodzi, ja to nazywam: prawdziwa milosc, poczucie odpowiedzialnosci za tą drugą osobę, zaufanie, itp. - ja to tak postrzegam
Wydaje mi się, że miłość na zasadzie "będą z Tobą na dobre i na złe" nie istniej
@johny-kalesonny: jak najbardziej istnieje, oczywiscie, ze istnieje. To taka milosc spokojna, bezpieczna, stala. Nie znaczy to oczywiscie, ze nie ma tam namietnosci itd, ale bazą uczucia jest cos solidnego. Ja to uczucie uwielbiam.. jak tak sobie pomysle o mezu, to mi sie tak na serduchu robi cieplo, wiem, ze w kazdej chwili moge sie przytulic, zawsze
@johny-kalesonny: jak najbardziej istnieje, oczywiscie, ze istnieje.
To taka milosc spokojna, bezpieczna, stala. Nie znaczy to oczywiscie, ze nie ma tam namietnosci itd, ale bazą uczucia jest cos solidnego.
Ja to uczucie uwielbiam.. jak tak sobie pomysle o mezu, to mi sie tak na serduchu robi cieplo, wiem, ze w kazdej chwili moge sie przytulic, zawsze