Wrzucam wersję z cenzurą, bo moderacja to antypowrutowcy.
Kiedyś spotkałem Gunthera Steinera na jakimś wyścigu F1. Podchodzę do niego i mówię "CZEŚĆ GUNTHER TY SKUR%$SYNU". A on tylko "ELO" i odwraca głowę. Sprzedałem mu blachę w potylicę i mówię "SŁUCHAJ MNIE BO CI NIE DAM KASY ZA OBRABIARKĘ CNC" Steiner coś tupnął, coś mruknął, ale mówi "DOBRA SŁUCHAM CIEBIE CIERPLIWIE, CO MASZ MI DO POWIEDZENIA?", "GDZIE BĘDZIE JEŹDZIŁ ROBERT W PRZYSZŁYM SEZONIE?"
#kubica #f1