@EntropyVirus: wyjazd to chyba najlepsza opcja obecnie, irytuje mnie potwornie, ze pensje taką jaką mam tutaj to w Polsce miałbym dopiero po skończeniu jakiś dobrych studiów i po paru latach pracy w zawodzie. Ale dla mnie przynajmniej tęsknota za rodziną jest tez okropna i jest to główne źródło mojego wahania…
@badfunkydog: Podatki gigantyczne, ale widać na co idą. Studenci dostają od rzadu co miesiąc kwotę, która spokojnie pozwoli Ci się utrzymać, a nawet zaoszczędzić idzie. Służba zdrowia to tez inny poziom, koleżanka jak zadzwoniła, ze ją głowa boli to dostała skierowanie do lekarza od razu, a ten ją na 3 darmowe masaże wysłał i do psychologa, wiec standard trochę inny. Tobie tez wszystkiego dobrego życzę!
@Glupiii: Wszystko mam w języku angielskim. A jeśli chodzi o rekrutacje to jest dość zabawna, bo oni nie patrzyli zbytnio nawet na wyniki z matury czy oceny, liczył się dla nich tylko żebyś miał odpowiednią ilość godzin określonych przedmiotów w szkole średniej. Jedyny wymóg to było posiadanie certyfikatu z języka angielskiego lub napisanie testu. Rekrutacja jest oparta głównie na liście motywacyjnym oraz rozmowach z rekruterami, interesuje ich głównie to jaką
@kaspil: To w miarę logiczne jest dla mnie, ze grupa studentów to nie jest przekrój całego społeczeństwa, na studia zagranicę wyjeżdżają ludzie głównie podobni sobie. I nie chodziło mi w tym wpisie o pokazanie tego, ze w innych krajach to nie ma ludzi co na PiS by głosowali, bo skrajności się znajdą w każdym kraju. Tylko o to, ze ludzie z krajów takich jak Brazylia czy Rumunia gdzie mają również
@To_ja_moze_pozamiatam: Kurczę, ja myślałem, ze przy drogach wjazdowych stoją ludzie co robią testy na heteroseksualizm ( ͡~ ͜ʖ͡°) A tak serio, skrajnie głupie byłoby puszczanie takiego przekazu w świat xD podczas tej rozmowy p------e było dla nas to, ze radni w takich miejscowościach jak Kraśnik serio czymś takim się zajmują i tracą czas zamiast zająć się czymś bardziej pożytecznym xD
@Samulem: Jeśli to kojarzę to te tablice nawet nie istniały formalnie, tylko jeden aktywista jeździł od miejscowości do miejscowości i robił tam zdjęcia z nimi. A miejscowości te nie były przypadkowe, tylko te, które wprowadziły uchwały o „wolności od ideologii LGBT”. A o tym o czym konkretnie rozmawialiśmy napisałem w komentarzu wyżej. A te tabliczki nie, nie służyły za żaden przykład w rozmowie.
@Mnichu: Mieszkam w Kolding obecnie. Zawsze się śmiesznie z Duńczykami rozmawia o tym, bo jak wspominałem, ze Kolding to mniejsza miejscowość to oni się dziwili zawsze i mówili, ze przecież duże jest hah. A czy jestem zadowolony? Finansowo na pewno, nauczyłem się tez dużo. Ale mam lekki niedosyt bo oczekiwałem, ze będzie trochę trudniej, a dla mnie (i wielu moich znajomych) te studia to banał. Jeśli zostanę w Danii to
@Mnichu: studenci nie maja żadnych ulg, jesteś rozliczany tak jak każdy normalny pracownik. Musisz się liczyć z tym, ze polowe pensji zabiorą Ci podatki. Jest to chyba obecnie przy najniższym progu 38% + 8% składki na rynek pracy, wiec od pensji brutto trzeba odjąć 46%. Jest tez kwota wolna od podatku wiec do jakiś tam zarobków nie musisz tego odprowadzać (chyba 40 coś tysięcy, co bardzo łatwo przekroczysz). A jaka