@asdfghjkl: To teraz się podaje dowody na nieistnienie? :D Kiedyś jak się chciało coś udowodnić trzeba było na to dać dowód. Dzisiaj widzę na odwrót jest.
@asdfghjkl: A to z tym się zgadzam w 100%. Po prostu lubię się czasami podrażnić z wierzącymi. Co nie zmienia faktu że szanuję ich tak samo jak każdego innego wierzącego, niewierzącego, chrześcijanina, czy nie chrześcijanina.