#rolnikszukazony Patrząc z perspektywy całego programu jak dla mnie Ewa przyszła tylko i wyłącznie po promocję swojej osoby. Waldiego miała od początku gdzieś. Świadczy o tym po pierwsze zachowanie podczas rewizyty, gdzie nie pytana o nic wyskoczyła z oświadczeniem, że ludzie będą gadać, że przyszła po sławę i że to nieprawda. To jest usprawiedliwianie się na zapas, bo w trakcie gdy ona to mówiła nie był jeszcze emitowany nowy sezon
@jedna_odpowiedz: Och, dla odmiany się z Tobą zgadzam ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Nie wiem jak to sobie OP wyobrażał, ale to nie wygląda tak, że Ewa podchodzi do produkcji i mówi "Dobra, kręćcie, bo mam coś do powiedzenia". Oni odpowiadają na pytania, które są wycinane w montażu. No... z wyjątkiem maglowania Waldka, ale tam musieli je zostawić byśmy mieli kontekst.
Guten Abend liebe Mirabellen und Mirken! Wyobraźcie sobie, że w niemieckiej mutacji "Rolnika" są takie kandydatki, które na wakacje do rolnika mają spakowane własne gumowce (☞͡°͜ʖ͡°)☞
@adek-mykmyk: U nas w pierwszych sezonach też było sporo wiejskich aktywności. Skubali kaczki, zbierali snopki z pola, nawet krowi poród się zdarzył, ale w pewnym momencie TVP zrobił zwrot w konwencji i w jubileuszowej edycji rolnicy stanowią mniejszość w programie, który ma ich w tytule i to jako pierwszy wyraz XD Poza tym teraz przejażdżka traktorem i kolonijne zabawy typu "nazbierajcie stonki do słoika' to maks pokazywania realiów...
@josedra52: Ta... poza tym ludzie tacy jak Stasiek czy Koniara to nawet nie mają rodziców gospodarzy, by móc udawać rolników. Nie tak to powinno wyglądać.
@JaFranek: Zaciekawił mnie Janek. Te pytanie o to czy wszyscy wiedzą co powiedzieć to zgrywa czy oni na serio przygotowali się na solidny roast carycy Koniary? Osobiście trzymam kciuki za bramkę numer 2 :P
Czy tylko ja odniosłem wrażenie, że Nicola, pytając Dareczka na łódce, jak ocenia swój poziom szczęścia, miała na myśli po prostu to, czy jest z nią szczęśliwy? On uznał, że chodzi jej o szczęście w znaczeniu "fart", i zaczął coś tam mętnie tłumaczyć, że nie wierzy w takie rzeczy, bo na wszystko trzeba sobie zapracować. Można by pomyśleć, że zrobił to celowo, żeby uniknąć niewygodnego tematu, ale wydaje mi się, że zwyczajnie
@mane_tekel_fares: Chyba każdy tak to zrozumiał z wyjątkiem Darka. Acz mam wrażenie, że nawet on wiedział o co jej chodzi, ale zdecydował się odpowiedzieć na około, bo um... w sumie to nie wiem co nim kieruje.
@Aprilwine: Aye, ja to jej się dziwie, że nie miała dosyć w połowie kolacji. Na jej miejscu powiedziałbym "palant jesteś" i wyszedł.
@jan-paweldsaadsasd: No to coś w jego planie poszło bardzo nie tak... Przecież jakby powiedział "wybacz Nicola, ale ja tego nie czuję" jak człowiek człowiekowi to byłby odebrany o niebo pozytywniej niż walając takimi durnymi tekstami.
Dawno nie było w RsŻ (o ile w ogóle) takiego #!$%@? i prostaka.
@xenux: Kurczę, dobry temat. Bo prostaków było wielu. Na przykład ta rolniczka z 3 (?) sezonu. Znalazła sobie kogoś nowego, ale zapomniała o tym powiedzieć swojemu wybrankowi i o wszystkim dowiedział się na finale. Albo Marek syfiarz. On jak nie było kamer to powiedział kandydatkom, by na nic nie liczyły, bo on sobie w listach znajdzie lepszą
@xenux: Czy ja wiem czy podobny? Bo jasne, od obu nie dało się dowiedzieć prawdy, ale u Darka polegało to na tym, że spuszczał Nicolę na drzewo a u Sewcia dlatego, że kłamał jak z nut i nawet powieka mu nie drgnęła. "Nie no, pożyjemy zobaczymy, się przekonamy co nam przyniesie przyszłość" vs "Nie no, nie było żadnych, ale to żadnych kontaktów poza programem, słowo hono... o, już wiesz? Ups..."
@JaFranek: Czy ja wiem? Zdziwaczały aktorzyna, który w wieku 40 lat boi się rodziców? Według mnie bez problemu znajdzie sobie kogoś sensowniejszego. Zwłaszcza teraz jak się pokazała w telewizji...
że ten menel miał taką dupeczke w programie która dla niego przyszła, do dzisiaj nie jestem w stanie tego zrozumieć
@Springfield: Co więcej, jak kamery nie patrzyły to miał skrytykować jej wygląd XD Ona co prawda wygląda na więcej niż ma w rzeczywistości, ale chyba i tak jest najatrakcyjniejszą uczestniczką tego sezonu. On... wyliniały gonzo XD
Cała ta edycja #rolnikszukazony jest tak dramatyczna, jeśli chodzi o to, co ci ludzie - zarówno rolnicy, jak i kandydaci oraz kandydatki (poza może dwiema lub trzema) - mają sobą do zaoferowania, że warto było oglądać choćby dla podwyższenia sobie samooceny xD
@galicjanin: Raczej wraca do korzeni :P W pierwszym sezonie mieliśmy takie ewenementy jak disco-grubas, który zgłosił się do programu dla fejmu, strasznie pierdołowaty i chorobliwie skąp dziad, typ co oskarżył wybrankę o czary czy gość, który dostał cały jeden list, na dodatek od jakiejś opóźnionej laski, która chyba nie ogarniała co to za program matrymonialny, do którego się zgłosiła XD Przy nich wszystkich piąty uczestnik co każdą musiał przelizać na
#rolnikszukazony Effka to chyba pomyliła program xdd chyba na pulsie jest discostars xd Sara jak zaakceptuje bycie kura domową to coś z tego będzie, Goofi ma #!$%@? widać bo pewnie piszą mu na insta lepsze sztuki, Ania pewnie w grudniu ogłosi stan błogosławiony, i Kubuś nie musi robić do końca życia xddd
Lepsze sztuki? Muszą być z nich niezłe desperatki.
@Aprilwine: Też nie wiem jak jakaś laska po zobaczeniu w telewizji co Darek sobą reprezentuję mogłaby powiedzieć "o tak, to jest facet dla mnie, muszę go odbić" XD
O Arturku pisałem już tydzień temu, teraz dodam do tego Schwarzeneggera i Goofy'ego.
Zawsze z czasem wyłazi kto jaki jest. Te chłopki mogą się lansować w tych wszystkich brykach czy kombajnach kupionych przez tatusia/UE, ale w konfrontacji z żywym człowiekiem po krótkim czasie wychodzi, że mentalnie to są 15-latkowie w ciele dorosłych mężczyzn, którym matka dalej pierze gacie.
Nie dziwię się, że nie znaleźli laski na tych pipidówach i
@Sathanas_Gloriam: Wiesz co mnie smuci? To, że jak Ewka poznała się na Waldim i słusznie zwracała mu uwagę to "hurr durr, jaka ona przebiegła, od początku sobie to zaplanowała". No ludzie, miejcie litość...
#rolnikszukazony Nie powiem, trochę zaskoczyły mnie dwa twisty:
1. U Goofy'ego ewidentnie coś nie zagrało. Na początku wybrał Nikolę (szybko i zdecydowanie odrzucając inne kandydatki), wyglądało jakby złapali wspólny język i mieli się ku sobie, a tu nagle zmiana frontu. Może o------a mu sodówka, bo w trakcie programu dostał propozycje od innych dziewczyn? Może uległ presji rodziców i siostry, którzy ewidentnie nie byli zadowoleni z jego wyboru? Nie wiem o
@xenux: 1. Alternatywnie może być tak, że jeszcze nigdy tak daleko nie zaszedł przez co nie wie jak się zachować, ani nie umie się zaangażować. Też tak miałem, że robiło się poważnie a ja nie wiedziałem co mam z tym fantem zrobić. Co prawda miałem wtedy 13 lat, ale Darek intelektualnie nawet tyle nie ma, więc by się zgadzało XD
2. W punkt, dała się poznać jako cięta kumoszka, dla
Artur z Sarą to są takie flaki z olejem i coś w stylu bądźmy razem na siłę. Ona jest bardzo nudna, te ich tematy są takie płaskie. Tam nic nie ma. Będzie over jak nic. #rolnikszukazony
@HereAfter: Bo ciężko porozmawiać na ciekawe tematy z gościem, którego świat kręci się wokół pola i traktorów. Zwłaszcza jak sama jesteś z zupełnie innej bajki i kompletnie nie znasz się na tym.
Ewka ma tak bardzo wywalone w Waldka tylko chce wyjść z tego jako tako więc ciągle o tych rodzicach nawala. A Waldek to oblech, jest zgrzany na Ewcie strasznie, aż się poci i traci kontrolę. Myślę że może mieć problemy z kontrolowaniem emocji i Ewkę nic dobrego by w tym domu nie spotkało. Przykro się patrzy na to. #rolnikszukazony
@HereAfter: Może robi to nieświadomie, ale prawda jest taka, że jakby Waldek się jej podobał to inaczej by się zachowywała. Tam nie ma nic czułości i zaangażowania z jej strony...
I też nie rozumiem dlaczego mirki