@PaulVale: byłem raz w takim miejscu, poszliśmy z kumplem sprawdzić od "środka" jak to wygląda. Telefony i karty płatnicze zostawiliśmy reszcie załogi na rynku, żeby nas nie okradli. Więc tak: Wchodzimy, barmanka przyjmuje zamówienie (w naszym przypadku to lane Tyskie za 19,99zł, 2017rok). Oczywiście jest to usługa barmańska i nie widzisz jak nalewa, więc podszedłem do baru patrzeć czy nic tam nie wrzuci. Przychodzi piwko i 30 sekund później podchodzą "laski".