Widziane z półdystansu: Spełniło się życzenie Adama Silvera - wraca wielka #nba
Okres wakacyjny więc podrzucam lekturę - link do tekstu na PROBASKET
Gdyby Kawhi Leonard wybrał Los Angeles Lakers znów mielibyśmy jednego zdecydowanego faworyta do mistrzostwa. Znów jedna drużyna byłaby na ustach wszystkich i znów prowadzilibyśmy dyskusję, czy takie pierścienie należy traktować na równi z innymi? Na szczęście to koniec! Nie ma już w NBA “super-teamów”, czyli zespołów składających się
Okres wakacyjny więc podrzucam lekturę - link do tekstu na PROBASKET
Gdyby Kawhi Leonard wybrał Los Angeles Lakers znów mielibyśmy jednego zdecydowanego faworyta do mistrzostwa. Znów jedna drużyna byłaby na ustach wszystkich i znów prowadzilibyśmy dyskusję, czy takie pierścienie należy traktować na równi z innymi? Na szczęście to koniec! Nie ma już w NBA “super-teamów”, czyli zespołów składających się












źródło: PROBASKET.PL
Początek lipca był szalony, jak nigdy. Wiele gwiazd NBA zmieniło kluby, ale wszystko wskazuje na to, że to nie koniec transferów. Chris Paul, Bradley Beal, Kevin Love, Steven Adams, D’Angelo Russell, to tylko niektórzy z czołowych zawodników swoich drużyn, którzy w najbliższej przyszłości mogą przejść do innych klubów. Dlaczego?
Sytuacja
Komentarz usunięty przez autora