Jestem w dość kuriozalnej sytuacji zawodowej – przydałaby mi się jakaś konkretna rada.
Krótka historia: po epizodach z różnymi dorywczymi pracami (myślcie: stacje benzynowe), jakoś wylądowałem w IT. Formalnie to moja druga fucha jako "Full-Stack Developer", ale nazwa stanowiska to grube niedopowiedzenie. W obecnej firmie jestem dosłownie całym działem IT.
Witajcie! Jak się wziąć za napisanie Apki, na androida, nie znam żadnego języka programowania, miałem styczność z JavaScriptem jedynie w technikum. A mam chyba dość ciekawy pomysł na aplikacje. Od czego najlepiej zacząć?
@rozwichrzony_knur Szukam w czym najlepiej pisać, a może ma ktoś w tym doświadczenie i mógłbym się później podpytać? Nie pomyślałeś już o tym? To oczywiste że odrazu mój kod nie będzie idealny
Witam wszystkich wykopków! Otóż planuje kupić auto do 9k, i ciężko jest mi się zdecydować na coś ciekawego, a może coś mi polecicie. Myślę nad Saabem 93, Mercedesem W203, e46 ( ͡°͜ʖ͡°) oczywiście benzynka. Ale coś fajnego w dieselku tyz by mnie skusiło. Ogólnie fajnie by było jakby było grzanie dupki, klimatronik no i oczywiscie żeby miało co przyspieszać. POMÓŻCIE WYKOPKI #samochody
@Noded: Odpuść sobie bieda-klase premium, Polecam Trojaczki = Toyotę Aygo, Citroena C1, Peżota 107. 3 bliźniacze konstrukcje, każda wyposażona w silnik 1.0 vvti. Powiesz, że to auto dla bab i mało bajerów ma. To jest zajebiście męskie auto, bo pokazuje, że masz łeb na karku. Mało pali - ok 4-5l. Tanie OC,AC. Części w cenie przerzutek do roweru, prosta, nowa, bezpieczna konstrukcja. Grzania foteli nie mają, za to mają zajebiście
@Noded: No własnie zauważyłem, że strasznie przejmujesz się jak ludzie będą na Ciebie patrzyli w aucie. Chcesz markę pseudopremium, chyba żeby pokazać się . Pier^%l innych, jak podoba Ci się Mini i mieścisz się za kółkiem to nie ważne jak wyglądasz bo to Ty będziesz jeździł autem a nie Ci co mają na Ciebie patrzeć. Za 9k zł na nikim wrażenia nie zrobisz ( ͡°ʖ̯͡°
Jestem w dość kuriozalnej sytuacji zawodowej – przydałaby mi się jakaś konkretna rada.
Krótka historia: po epizodach z różnymi dorywczymi pracami (myślcie: stacje benzynowe), jakoś wylądowałem w IT. Formalnie to moja druga fucha jako "Full-Stack Developer", ale nazwa stanowiska to grube niedopowiedzenie. W obecnej firmie jestem dosłownie całym działem IT.