Zadzwoniła właśnie do mnie ciotka. 83 lata. W moim mieście nie ma nikogo poza mną. Mówi, że nie była na wyborach nigdy, bo ją to nie interesuje, ale jak teraz ogląda, to nie może dopuścić do wygranej Nawrockiego i czy bym jej nie zawiózł do komisji, żeby mogła zagłosować na Trzaskowskiego. Ale mi humor od rana poprawiła. Może i Wy macie jakieś takie ciotki, którym możecie pomóc?
Ale mi humor od rana poprawiła. Może i Wy macie jakieś takie ciotki, którym możecie pomóc?
#polityka #wybory