Podczas sprzątania regału z książkami w domu rodziców znalazłem "O psie, który jeździł koleją", i nasunęło mi się pytanie: po ilu przejechanych psach prędkość pociągu spadłaby do zera? Oczywiście chodzi o sytuację, gdzie ten pociąg ma zasilanie, a nie toczy się luzem.
Poproszę odznakę