#truestory Jadę autobusem z pracy, naprzeciwko mnie siada starsza babcia i zaczyna ze mną standardowy wywiad środowiskowy: jak sie nazywam, ile mam lat, czy sie uczę czy studiuję, gdzie studiuję i wreszcie pada pytanie: " A co Pani studiuje", ja odpowiadam, ze informatykę, a starsza babcia na to: "Ah, to będzie Pani w przyszłości pięknie informować". I wszystko jasne #mowiejakjest
Dobra beda pewnie smieszki ale c--j tam. Oto jak wyglada czlowiek po godzinie na takim dosc chlodnym wietrze.... czego nie robi sie zeby kolezanka mogla sobie dobre foto jebnac :s #pokazmorde
Trzech facetów kawał życia zbierało na wyjazd do Kenii. Jedli suchy chleb, popijając wodą, w końcu uzbierali i wyjechali. Pewnego wieczoru jeden z nich mówi:
Byłem dziś w Biedrze na zakupach (czyt. jakieś pierdoły, a i tak zniknie 100zł). W naszym czerwonym robaczku w sprzedaży są budziko-termometry. Zaintrygowany tym faktem wziąłem taki budzik z 'wystawy' i wpadłem na genialny pomysł- nastawię budzik, ciekawe jak szybko ktoś wyłączy ten budzik. No i byłem bardzo ciekaw jak dzwoni owy sześcian.
Obliczyłem ile zajmie mi stanie przy kasie i pakowanie zakupów. Nastawiłem budzik. Okazało się, że obliczyłem co do minuty i zaczekałem przy wyjściu gdzie miałem dobry punkt obserwacyjny. |
#pogoda #zimazla #lodowisko
źródło: comment_Uy0S6lRLRxjV6rSMOkk7NJpOxpmg04EU.jpg
Pobierz