A tak jeszcze w temacie protestów ostatniego pokolenia to taka teoria mi przyszła do głowy. Myślicie że może być tak że oni teraz załatwiają nowe przepisy które będą uniemożliwiały protesty wszystkim? I jak im się uda to w przyszłości np. rolnicy będą surowo karani w sytuacji kiedy będą protestować przeciwko zielonemu ładowi.
Podsumowując to ktoś sobie chce zagwarantować płynne jeżdżenie samochodem po drogach niezależnie od sytuacji w kraju.
Bo coś się obawiam
Podsumowując to ktoś sobie chce zagwarantować płynne jeżdżenie samochodem po drogach niezależnie od sytuacji w kraju.
Bo coś się obawiam





Uuuuuuu, ja tam wyczuwam zagrożenie praworządności. Trzeba im chyba jakiś fundusz przyciąć żeby im tam przywrócić praworządność.