#polityka #wybory #polonia
Mam takie w sumie pytanie spóźnione po wyborach parlamentarnych. Dlaczego osoby mające tylko obywatelstwo polskie, które mieszkają na stałe w chicago czy Londynie mają prawo do głosowania i tak jakby decydowania o losach naszego kraju? Pomimo faktu że jedynie co ich łączy z nami to, to że mówią k---a i chodzą na marsze polonii?
tak, sprawdziłem dopiero teraz że za granicą około 45%
Mam takie w sumie pytanie spóźnione po wyborach parlamentarnych. Dlaczego osoby mające tylko obywatelstwo polskie, które mieszkają na stałe w chicago czy Londynie mają prawo do głosowania i tak jakby decydowania o losach naszego kraju? Pomimo faktu że jedynie co ich łączy z nami to, to że mówią k---a i chodzą na marsze polonii?
tak, sprawdziłem dopiero teraz że za granicą około 45%

Ja po dzisiejszym livie