@house_ze_skrzypcami_w_tle: źle myślisz, w ten sposób właśnie tworzysz sobie konkurencję. Nie wysłałeś jej zadanka, to musi się nauczyć je zrobić. Gdybyś jej wysłał gotowca, to wciąż nie potrafiłaby obsługiwać excela. Jej przyszły pracodawca szybko by się zorientował, pobił ją, zwolnił albo rzucił lwom na pożarcie.
@x-odus: już bodajże Keynes stwierdził, że idealna fabryka należąca do skarbu państwa składa się z ekipy zakopującej pieniądze pod ziemią oraz z górników wydobywających te zakopanie pieniądze. Nie namnaża produktów na rynku, pracownicy budżetówki robią sensowniejsze rzeczy niż zazwyczaj, kreacja pieniądza pod kontrolą itd.
@JakisGlupiKon wiem, że kupiła swoim 2 synom mieszkania, w swoim wyremontowała kuchnię i nie wiem czy coś jeszcze jej zostało czy nie. Jeśli tak to nie mam pojęcia co z resztą zrobiła.
Pewna kobieta poszła do wróżki i ta powiedziała jej, ze przyczyni sie do śmierci wielu ludzi. Przerażona kobieta wyszła na ulice, patrzy a tam ciężarówka jedzie prosto na małego chłopca, który wybiegł na ulice. Kobieta pomyślała: "może zginę, ale nie przyczynie sie do śmierci milionów a uratuje jedno życie". Rzuciła sie pod ciężarówkę odpychając chłopca i zginęła. Zobaczył to policjant, podbiegł do chłopca i zawołał: - Nic ci nie jest mały? Jak
Komentarz usunięty przez autora