Karolina naprawdę mi zaimponowała. Mogła zacisnąć zęby i dojechać do końca eksperymentu a mimo to postawiła na konfrontacje. I jest to spora odwaga, patrząc na to z kim miała do czynienia i ile stresu i nerwów ją ten związek kosztował. Zresztą dziewczyna nie jest głupia, ona albo jej koleżanki/rodzina na bank przeswietlily działalność tego dzbana w internecie. Brawa dla ekspertek, boczek był psychiczny ale przynajmniej chciał stworzyć związek, tu natomiast przyszedł typ
@Lomana_LuaLua: znam sporo księgowych/kadrowych one z pozoru są nudne ale to bardzo fajne babki z reguły i do tego ogarnięte życiowo, bystre. Tutaj ma bank siadły razem w biurze i w godzinkę wspólnie rozpracowały łysego mitomana
źródło: 1000027393
Pobierz