A jak dla mnie to chłop ma rację.
Jak coś miało pancerz i było na gąsienicach to śmiało można nazywać czołgiem. Czołg to miało być opancerzone podwozie zdolne do pokonywania różnych przeszkód terenowych. Wraz z rozwojem doktryn pancernych zaczęto tworzyć różne warianty czołgów zdolne do wykonywania określonych zasad tj. niszczyciele czołgów, działa szturmowe, działa samobieżne, plotki. Itd..
Mówiąc że to nie są czołgi, bo pełniły inną rolę i miały inną konstrukcję, to
Jak coś miało pancerz i było na gąsienicach to śmiało można nazywać czołgiem. Czołg to miało być opancerzone podwozie zdolne do pokonywania różnych przeszkód terenowych. Wraz z rozwojem doktryn pancernych zaczęto tworzyć różne warianty czołgów zdolne do wykonywania określonych zasad tj. niszczyciele czołgów, działa szturmowe, działa samobieżne, plotki. Itd..
Mówiąc że to nie są czołgi, bo pełniły inną rolę i miały inną konstrukcję, to

Natomiast list nie został wysłany z belgii tylko przez Dc Management Joanna Sieniakowska, przynajmniej ten podmiot jest nadwcą. List przyszedl wczoraj a dzisiaj jest deadline bo inaczej kara. Jak próbuje sie skontaktować z tą firmą to nie odbierają.
Miał ktoś podobną sytuację ?
Trochę odświeżę temat, mam nadzieję że komuś pomoże ten post.
Ostatnio otrzymałem z Belgii podobny mandat, od tej samej polskiej kancelarii. Byłem bardzo zdziwiony otrzymanym pismem, bo w Belgii nie byłem od 2 lat, a data popełnienia wykroczenia była ustawiona na maj 2019 r., niemal 3,5 roku minęło od momentu zarejestrowania wykroczenia, a żeby było zabawniej, to nigdy nie byłem w Antwerpii.
Dzięki historii przejazdów w Google Maps, byłem w stanie zobaczyć trasę z
źródło: comment_1660565597qaC2qho5jKw1yrpXDZXns1.jpg
PobierzKolejne takie bez konkretów, bez danych, ale dla powagi podpisane jako komornik sądowy. Szkoda że zapomniał podać swoich danych.
W Belgii podobno ścigać można przez 5 lat, choć tego nikt mi nie potwierdził.