Hej mirki tu anon lvl26. Ostatnio mnie strasznie męczy moja przeszłość i utrata ludzi którzy coś dla mnie znaczyli w tym dziwnym p---------u zwanym Polska. A mianowicie utrata najlepszego przyjaciela z którym się kolegowałem 7lat. Jego baba podejrzewała zdradę,dziwnie się zachowywał dodawał posty na insta. mimo że wcześniej tego nie robił,dziwne samotne spacery po parku itd. pewnego wieczora z kimś pisał cały czas i się śmiał więc zażądała telefonu by pokazał z
@MastahKila Tldr... NIE Przyzwyczajaj się że przyjaźnie nie są wieczne. Każda relację szanuj i rozwijaj ale życie pisze różne scenariusze (i nie są to scenariusze z filmów).