Hej mireczki i witam, miałbym pytanie. Odziedziczyłem po babci przed laty mieszkanie - ciotka na mnie przepisała i mieszkamy tam z żoną i dzieckiem. Czy jest jakaś opcja aby załatwić żonie - np. dopisanie jej jako współwlaścicielki czy zapewnienie jej urzędowo że może tam mieszkać ew. żeby odziedziczyła w wypadku mojej smierci? Czy trzeba iść do prawnika? Ile taki prawnik - chyba notariusz?- wezmie za poradę i formalnosci? W mieszkaniu zrobiliśmy remont
@MagisterekMaRowerek nie wiem co tam w akcie notarialnym masz. ogolnie jeśli majątek osobisty to po śmierci jego 100% idzie do podziału. jeśli żona i 2 dzieci to każdy po 1/3. jeśli się rozstajecie to rozwód kończy wspólnotę majątkowa i dziedziczenie. i przy rozwodzie zabierasz cały swój majątek osobisty, nie liczy się on do wspólnoty przy rozwodzie i ta żona, z która był rozwód nic nie dostaje po Twojej śmierci tylko aktualna
W mieszkaniu zrobiliśmy remont