MKinferno
Problem polega na tym że w polsce podaje się ceny i zarobki w złotówkach, a tak naprawdę ceny są w euro i teraz trzeba by zarobki również były w euro. Przecież te całe wielkie 5k to obecnie nieco ponad 1000 euro. Więc co? Dużo? Popieram młodych - nie dają sobie dmuchać w kaszę, bo moje pokolenie to banda potulnych pachołków.


