Przyjechalam na święta do domu i to był błąd. Jest jak zawsze z jedną drobną różnicą ale to na końcu:
-mamusia drze jape all time
-od mycia podłóg i dywanów (oczywiście na kolanach bo np mop się nie liczy) i spełniania jej wszystkich zachcianek nie czuje kolan i rąk
-wszystko źle, narzeka cały czas
-godzine temu wjechało jaka to t"Krysia" jest wspaniała, a tamta cudowna matka i zaradna, a ta taka laska mimo że matka
-mamusia drze jape all time
-od mycia podłóg i dywanów (oczywiście na kolanach bo np mop się nie liczy) i spełniania jej wszystkich zachcianek nie czuje kolan i rąk
-wszystko źle, narzeka cały czas
-godzine temu wjechało jaka to t"Krysia" jest wspaniała, a tamta cudowna matka i zaradna, a ta taka laska mimo że matka


Mój braciszek tak daje ognia z mamusią w tel że się nie chce żyć. Ojciec z siostrą nie reaguja bo mają mocna psyche natomiast ja po krótkiej integracji mam stany lekowe i spać nie mogę.