Drogie wykopki od 2 lat mieszkam w Niemczech i od dłuższego czasu myślę nad AMA. Pracuję jako pielęgniarz w jednym z wielkich domów opieki w których mamy zarówno ludzi w śpiączce jak i chorych na ALS i MS oraz chorych psychicznie. Jestem też w trakcie nauki w tymże kierunku na wykwalifikowanego pielęgniarza. Chcielibyście pozadawać parę pytań?
#ama
#ama
1. Przede wszystkim zacznę od tego, że Niemcy mają zdrową służbę zdrowia. Tutaj nie ma czegoś takiego jak kolejka do specjalisty lub brak dofinansowania na coś(zawsze jest przynajmniej częściowe) więc nigdy narzekań ze strony pacjentów nie widziałem. Warunki są na prawdę na bardzo wysokim poziomie z tego też względu, że to jednostka oparta na budżecie kościoła (Franciszkanie) i jedno miejsce u nas kosztuje około 4K Eurogąbek :)
2. Tak
Wcześniej pracując na 3/4 etatu jako niewyuczony pielęgniarz dostawałem miesięcznie ok. 1200 Euro.
Teraz jestem uczniem i robię tak zwane: Ausbildung czyli po naszemu szkoła zawodowa i jako, że matura bardzo dużo znaczy w Niemczech to udało się
2. Nigdy nie szukaj pracy przez agencje! Bardzo przycinają na znalezieniu pracy i biorą ogromny procent. Najlepiej samemu iść od razu do szefa placówki(ja tak zrobiłem z angielskim i łamanym niemieckim). Pracę jako pielęgniarz jest bardzo łatwo dostać bo jest ogromne zapotrzebowanie na ten zawód w Niemczech(dlatego tez Niemcy potrzebują uchodźców) niemiecki społeczeństwo sie starzeje.
3. Szkoły są uznawane!
2. Juz pisałem coś ok. 1500 euro
3. Nie mam pojęcia ile od Arbeitsamt a ile od pracodawcy. Myślę, że ok 850 jak normalny uczeń to mój zakład reszta
źródło: comment_s7PhfphYPodDtRr5FOKPndpZXY9IhkLQ.jpg
Pobierz@daf38 piszę cały czas
źródło: comment_X14Djj0Blf9l8ZD5IfKek7Xg3yfSGRsP.jpg
PobierzMówiłem łamanym Niemieckim i po Angielsku płynnie ale nie idealnie. Decyzję o wyjeździe pomogła mi podjąć rodzina już od paru lat mieszkająca w DE. Pytać o pracę jeździłem z członkiem rodziny który zna język dlatego też było mi łatwiej ale musiałem też coś mówić żeby nie było. Mieszkanie już miałem zapewnione na początku przy rodzinie teraz już mieszkam sam.
Nie jestem aktywnym katolikiem
I masz rację, że to nie praca marzeń ale już jako uczeń zarabiam więcej niż osoby w Polsce po studiach.
Jestem z siebie dumny, że podołałem temu wszystkiemu mimo stresu jaki miałem przyjeżdżając na nieznane.
Czy będę pielęgniarzem całe życie? Odpowiedź brzmi
Mamy normalne osoby cywilne plus zakonnice które pomagają i pracują za darmo :(
Poznałem wielu fajnych ludzi z którymi wychodzę od czasu do czasu albo gramy razem