Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko179
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking

    Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin
Leviatan1337_1337

Leviatan1337_1337

Dołączył 9 lat i 2 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 29
  • Znaleziska 0
  • Mikroblog 29
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 1
M.....u
M.....u
konto usunięte 14.12.2016, 19:58:48
  • 222
Zakochanie - czy raczej fascynacja, postępująca, wpuszczenie kogoś do swojego życia z wzajemnością i poznawanie go - to jednak stan 11/10. Nie zarzutkuję "znanym tekstem", ot, to takie #wyznanieprostozserca. ;)

#dobranoc mirki. To wspaniałe uczucie, gdy po raz pierwszy od... W zasadzie od zawsze, usypia się z uśmiechem na twarzy i nie chce się uciekać od kolejnego dnia i tego, co przyniesie na rozmaite sposoby, a raczej
M.....u - Zakochanie - czy raczej fascynacja, postępująca, wpuszczenie kogoś do swoje...

źródło: comment_Mva9eCtvspWRcPyqOy7urykcxtIjv2fC.jpg

Pobierz
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337 14.12.2016, 23:49:05
  • 0
@MissCthulhu: Mnie ex rzuciła po 4 latach, bo się jej znudziłem. Dopóki to ja zabiegałem o nią i wszystko robiłem było dobrze, kiedy to ja jej potrzebowałem to stwierdziła, że jednak to nie to. Od rozstania minęły 3 miesiące, a wciąż za nią tęsknię, wiec nie polecam ;)
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337 15.12.2016, 00:00:25
  • 0
@MissCthulhu: I też nie miałem łatwo w życiu ;] Ale zrozumiałem, że żeby być szczęśliwym- najpierw trzeba poznać siebie i wtedy na dobrą sprawę nawet nie potrzebujesz partnera ;)
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337 24.11.2016, 22:12:59
  • 1
Hej. Szukam osób ogarniętych w #dubstep Szukam piosenki, która jest w necie od jakiegoś czasu, zapomniałem jej tytułu. Jest świetna do treningu na siłowni, strasznie mnie motywuje. Kocham ten moment, kiedy bas opada na sekundę, tylko po to, żeby po chwili wrócić. Całość jest zaloopowana na jednym samplu praktycznie. Jedynie co kojarzę to pewien fragment, który mogę przedstawić w formie tekstu (ale to będzie żałosne):
TUUU, TM TM TM TM
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sargon_Ankro
Sargon_Ankro
Sargon_Ankro
25.11.2016, 09:14:54
  • 0
@Leviatan1337_1337: xD
Następnym razem jak ją usłyszysz to użyj Shazam. Albo dyktafon miej pod ręką i wrzuć tutaj.
Bo potencjalnych wobbli zapisanych słownie to mało kto rozpozna.
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337 21.11.2016, 03:19:24
  • 6
Hej. Mircy... Mam to Was prosbę. Doradźcie mi. Byłem z dziewczyną przez długi okres czasu. Rozstała się ze mną. Cały związek to ja o nią zabiegałem, więc naruszyłem zasadę równowagi. Byłem tak zwanym "cipeuszem", bo tak bardzo ją pokochałem. Nie chcę jej tracić. Po naszym rozstaniu: usłyszałem różne teksty typu: "chcę żebyśmy zostali przyjaciółmi; nie wiem czy to słuszna decyzja; nadal jesteś dla mnie ważny, ale nie jest to relacja chłopak-dziewczyna itd"
  • 80
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 03:25:12
  • 0
@WidarX: @spokojnie_to_ja: Eh. Z jednej strony staram sobie logicznie tłumaczyć, że jeśli by mnie szczerze kochała- to całej tej sytuacji by nie było. Nawet jeśli z------m, nie byłem sobą przez jakieś czynniki zewnętrzne to by ze mną była. Bo związek polega na partnerstwie i wspieraniu się. Ale z drugiej strony- nadal ją kocham i nie chcę jej tracić. I też wiem, że sam przez pewne czynniki zewnętrzne byłem
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 03:25:53
  • 0
@zaorany_1: Wiem. Post pisałem w emocjach. Jestem tylko człowiekiem. Mea culpa.
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 03:33:18
  • 0
@zaorany_1: No z tego co wiem- to na razie nikogo nie ma. Mamy wspólnych znajomych, nawet przyjaciół. Coś bym wiedział.
I uważam, że teraz jest jeszcze najlepszy okres, dopoki nikogo nie ma- na odzyskanie jej. Niby mówi się, ze powinienem dać jej zatęsknić, ale jeśli ma negatywne emocje- to za czym ma niby zatęsknić (to tak jakby mi sie znudziła zabawka albo bym ją zepsuł, schował do szafy. Nie miałbym
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 03:36:52
  • 0
@WidarX: No tak. Dlatego teraz, kiedy psychicznie wracam do stanu swojej męskości, do prawdziwego siebie. Do tej osoby, którą pokochała x czasu temu- to chciałbym jej ponownie pokazać, że taki jestem. I mimo tego, że z------m ostatnio, to nadal z nią chcę być. (Nawet jeśli ona nie była kryształowa).
I wiem, że mógłbym mieć inna, bo na powodzenie nie narzekam. Nie mam krzywego ryja, całkiem spoko aparycję i charakter nie
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 03:46:39
  • 0
@Naxster: No właśnie wiem, że byłem jak taki właśnie memiczny biały rycerz. Za duży romantyk i cipeusz. W sensie w tym ostatnim czasie. Głupie deklaracje, że mi zależy i ją kocham, przez co właśnie umniejszyłem swoją wartość. Bo to ona właśnie ma rolę kreatora. Bo tak czy inaczej to ja będę o nią zabiegał, a to ona jak Cezar podejmie decyzję o moim losie. A chciałbym jej pokazać, że jednak
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 03:51:19
  • 0
@WidarX: Tak, wiem jakie to niesie ze sobą negatywy. Jednkaże i tak po przemyśleniu wszystkich za i przeciw- nadal nie potrafię o niej nie myśleć. Nadal mam poczucie winy, że to ja totalnie z------m. Nawet jesli tak nie jest. I dlatego wlasnie czuję też potrzebę, żeby ją odzyskać. Moze chcę sobie udowodnić, ze mogę ją rozkochać na nowo, nie wiem.
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 03:58:38
  • 0
@Naxster: Tak, wiem. Wiem, że to wygląda jakbym się tłumaczył i nadal pozostawał betą. I też własnie staram się patrzeć racjonalnie i dostrzegać to co mówisz. I tak w pewien sposób nadal czuję żal i gorycz, bardziej smutek do ex i dobrych, starych czasów. Nie mówię, że nie. Ale po prostu nie użalam się publicznie (no oprócz teraz mirko). Staram się jakoś zachowywać pozory, nawet jeśli rzeczywistość jest zgoła inna.
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 04:02:49
  • 0
@Naxster: Tak, ale na tyle na ile ją też ja poznałem. To właśnie wiem, że akurat ten romantyzm jej odpowiadał. Po prostu ostatnio ten romantyzm ograniczyłem to kwiatków, które z romantycznością mają niewiele wspólnego. Zabrakło takiej dynamiki np. tańca i głębokich spojrzeń w oczy itd. (to co było na początku i ją jarało). IMO bad boya nie szuka. Jest z dobrego domu. Po prostu przez okres mojej choroby ją zaniedbałem
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 04:08:52
  • 0
@Naxster: No właśnie wiele wariantów rozpatrzyłem. W okresie mojej choroby - wspomniała, że nie podoba jej się moje zachowanie, że nawet jeśli mam poważną chorobę, to nie powinienem się tak załamywać i być pozytywnie nastawiony. Jednakże przez wydarzenia z przeszłości (miałem skomplikowane życie) w okresie tej choroby już mi psycha siadła. I wydaje mi się, że po prostu ona też już nie udźwignęła sytuacji i też się poddała. I też
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 04:12:58
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 04:16:26
  • 0
@SystemHalted: I nie chodzi o to, że facet ma pokazać, że jest chłodny i ma ją w dupie. Ale po prostu też nie zachowałem bilansu. Pokazałem, że jest całym moim światem i że bez niej nie mogę żyć. Co jest głupie.
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 04:21:52
  • 0
@SystemHalted: No byliśmy kilka lat. Wiec wydaje mi się, że poznała mnie kim jestem. Jak zachowuję się na co dzień. A po prostu właśnie może poczuła się zaniedbana w ostatnim okresie, kiedy to byłem chory (miała prawo do takich odczuc). A jak wiadomo- kobieta potrzebuje silnych doznań, emocji, poczucia bezpieczeństwa, bycia adorowaną. A tego mogło jej zabraknąć. (W sumie nie mialem wpływu na to, że będę chory, ale jednak mogłem
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 04:39:22
  • 0
@Naxster: No tak. Mowię, że chłodna kalkulacja i bycie zabawka to to samo. Ta sama konkluzja. Motywu się i tak nie dowiem. Nie porównuję dwóch pierwszych rzeczy do tych dwóch drugich. I też nie chcę zmienić się w głaz z białorycerza :P I wlasnie wiem, że problem pojawia się tam, że pokazałem, że jest calym moim światem jak chciała mnie spławić. To już trochę za pozno. Takie rzeczy powinienem okazywac
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 10:31:25
  • 0
@LawnmowerMan: W sumie to mi już bez znaczenia. Ból fizyczny to nic.
@Djkudlaty: No niby zabiegałem o nią normalnie, przez cały okres związku było wszystko fajnie. Jedynie podupadłem w okresie moich chorób. I po tym zerwała. Czuję, że to ja z------m, że przez moje choroby właśnie ją zaniedbałem i stąd jej wybór.
@Buniu: Niby prawda, ale jednak wolałbym, żeby to się nie kończyło. Ewentualnie, żeby nastąpił
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 10:36:30
  • 0
@BaKuMMz: No może jestem cipeuszem, bo ją kocham. Ale to nie zmienia faktu, że wychodzę na prostą. Wracam do kondycji psychicznej sprzed choroby, chociaż jest ciężko, bo po jednej sytuacji losowej, dostałem kolejny cios. @piotr-wroclaw: Nie wiem. Jakoś póki co to niby mam zainteresowanie wsród kobiet, potrafię flirtować, ale żadna mnie nie pociąga w taki sposób jak eks. Nawet jeśli któraś powiedzmy subiektywnie wygląda ma taką samą notę,
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 10:38:48
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 10:43:16
  • 0
@hatterka: Nie wiem. Nawet jeśli tak, to i tak nie potrafię o niej zapomnieć. Zadręczam się, że to ja z------m. Staram się wszystko racjonalizować, mówić, że gdyby kochała to by wspierała zamiast odejść. By wskazywala drogę, a nie olała. To, ze okazywałem uczucie- to normalna ludzka rzecz. Ale może po prostu czasem aż za bardzo to pokazałem. Nie wiem. Głupieję teraz. Kiedyś w takich kategoriach nie myślałem, teraz gdybam i
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 10:45:31
  • 0
@Djkudlaty: Też właśnie biorę to pod uwagę. Wiem, że związek polega na partnerstwie, wspieraniu się. Ale nawet jeśli tak jakby się na mnie wypięła to i tak mam poczucie, że to ja z------m i mimo wszystko nadal chcę z nią być. Może to nieco zahacza się o masochizm, ale tak niestety czuję.
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 11:08:58
  • 0
@CynicznySkurczybyk: Oczywiście, że mądrą lepiej. Tylko mądrość posiądziesz przez ciężką pracę i wolę zdobycia wiedzy, a dopiero potem możesz użyć zdobytych doświadczeń, żeby było łatwiej.
I tak jak mówię: nie chcę jej stracić bezpowrotnie. Nadal ją kocham. Inna kobieta mnie nie pociąga w taki sposób jaki eks. Ona miała to coś.
@delnaja: Eh. Ciężko jest. Teraz to nawet nie chcę szukac żadnej. I nie dlatego, że jestem wielce
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 11:11:30
  • 0
@hatterka: Wiem to. Naprawdę. Zaraz po rozstaniu- pierwsze co zrobiłem to kalkulacja wszystkich za i przeciw. Przemyślenie sprawy na chłodno. Rozważyłem wiele aspektów. Kilkadziesiąt przczyn rozstania, plusy bycia singlem, zrobiłem przekrój całego związku. A mimo całej jakiejś mojej logiki i tak j----e uczucia wygrywają. Fraszka mądrość, fraszka cnota- jak mawiał Kochanowski.
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 11:27:03
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 11:32:25
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337
Autor
21.11.2016, 11:46:37
  • 0
@dziewczynaszamana: Przeczytałem dokładnie co napisałaś. Zrozumiałem :P Po prostu też obrałem sobie taki punkt myślenia, że skoro ja teraz nie jestem sam ze sobą szczęśliwy, bo mi jej brakuje. To i może jej brakowało pewnego bodźca. A ja jej tego nie dałem.
  • Odpowiedz
TenNorbert
TenNorbert
21.11.2016, 04:06:46 via Android
  • 19
Dzień dobry Mirko.
Jak się spało? Bo ja 5h spałem na takich metalowych krzesłach na lotnisku.
Samolot powrotny mam o 11 więc muszę znaleźć sobie zajęcie na 5 najbliższych godzin.
Pozdrawiam.
#podroze #podrozujzwykopem
TenNorbert - Dzień dobry Mirko.
Jak się spało? Bo ja 5h spałem na takich metalowych k...

źródło: comment_sW9zyTjpuOKlFJZ5Lg6LMTszv5An88Jh.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leviatan1337_1337
Leviatan1337_1337 21.11.2016, 04:10:26
  • 0
@TenNorbert: Nie spałem całą noc. Ostatnio mało sypiam ;)
  • Odpowiedz

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 21.11.2022

    Rocznica

Wykop © 2005-2026

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia