Jestem dziwny. Tak mnie określają ludzie, których napotykam. Ja chyba nie pasuję do tego świata. Czuję się bardzo osamotniony, chciałbym poznać jakiegoś innego dziwoląga i się z nim zaprzyjaźnić. Ale dziwolągów mało. Za to dużo bezbekowego normictwa.
Nosz k. mać, różowy przed chwilą załatwił mi podłogę (spadł jej klucz francuski). Kompletnie sie na tym nie znam, da się to jakoś wyciągnąć/naprawić bez wyjmowania połowy podłogi? #majsterkowanie #remontujzwykopem
#przemyslenia