Witam rzymskie mireczki. Niestety ostatnio spędziłem w szpitalu więcej czasu niz bym chciał i nie byłem na tyle świadomy żeby śledzić poczynania naszych gladiatorów. Ale widzę, że wiele nie straciłem. Jurić długo nie wytrzymał. I na co było Pana Daniela zwalniać?
@KubsOne: Buonasera koledze! Zbyt wiele się nie działo, a jeśli już to raczej rzeczy z folderu pt. kompromitacje-żółtoczerwonych-patałachów, niż jakiekolwiek rozgrzewające serce sukcesy. Oczywiście zwolnienie DDR to był błąd, a czas z Juriciem uważam za całkowicie stracony i najlepiej wymazać ten jugolski incydent z pamięci. Może Pan Trener Ranieri ogarnie tych autystów w jakimś stopniu, ale czarno to widzę póki co. No i dużo zdrówka życzę! (chociaż kibicowanie Romie temu
@KubsOne: walka o pozycję jak leciało na niego długie podanie i obrońcy z łokcia wywalił w łeb jak się ustawiał, w ten sposób wygrał pozycję i szedł z kontrą 1 na 1 z obrońcą, ale jakoś tak ślamazarnie jakby widział że będzie faul xD