miałem legutko, ale w mojej opinii są przesiąknięte i tak jakimś syfem i trzeba się w ekstrakcję bawić. Jak zjesz na surowo tak jak ja lubię to masz bełta na 200%. Dużo inaczej się czułem, jak kupowałem od jakiegoś pana na allegro nasionka wilca. Jak tamte użyłem chciało się wymiotować ale nie do takiego stopnia jak po tych z tamtej firmy
@amfetaminatowitamina: nie wiem jak to jest ale wezmę szynkę do ust i odrazu w głowie widzę te wszystkie części zwierząt znajdujące się za szybą w mięsnym
Komentarz usunięty przez moderatora