Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko368
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki
  • Informacje
  • Rozrywka
  • Sport
  • Motoryzacja
  • Technologia
  • Ukraina
  • Gospodarka
  • Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

Komediantka
Komediantka

Komediantka

Dołączył 8 lat i 5 mies. temu
  • Obserwuj

To konto jest obecnie zbanowane.

  • Akcje 16
  • Znaleziska 1
  • Mikroblog 15
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 1
Komediantka
Komediantka
Komediantka 27.12.2015, 23:35:45
  • 6
Muszę się w końcu wygadać, bo duszenie wszystkiego w sobie mnie dobije.

Streszczenie: od kilku lat jestem bardzo nieszczęśliwa i chyba nie czeka mnie już nic dobrego - mam problem ze związkami, kocham faceta, z którym nie jestem od dawna.

Spotykanie się z facetami zaczęłam dość późno, miałam 21 lat. Pierwszy facet, półroczny związek, bez szału - chyba sama nie do końca wiedziałam jak powinno to wyglądać. Z mojej strony brak okazywania
  • 41
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
27.12.2015, 23:41:06
  • 0
@seventy_percent: Myślałam o tym wielokrotnie, ale zawsze było tak, że nastrój się poprawiał, więc porzucałam myśl o terapii. Dodatkowo - finanse. Myślę sobie, że gdybym jednak dostała drugą szansę to byłoby inaczej - chciałabym wreszcie sprawdzić jak to jest, kiedy jest się szczerym, kiedy mówi się o swoich uczuciach czy obawach (zamiast np. "cisnąć" faceta po alkoholu), czy chociażby się pokłócić. U nas tego nie było.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
27.12.2015, 23:44:07
  • 0
@Krs90: Nie wiem, być może. Nie sądziłam, że kiedyś powiem coś takiego, ale cholernie tęsknię za bliskością czy chociażby wsparciem.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
27.12.2015, 23:46:46
  • 0
A, no i kolejna rzecz. Od wczesnej młodości miałam o sobie dosyć kiepskie zdanie, tzn. nie przyjmowałam do wiadomości, że ktoś mógłby mnie zechcieć. Wtedy to wynikało z wyglądu (spora niedowaga, aparat na zębach itd). Na "stare lata" zmieniłam się na lepsze jeśli chodzi o fizyczność (podobno jestem ładna i zgrabna, sama oczywiście bym tego o sobie nie powiedziała). Mimo to nadal nie uważam, że ktoś mógłby mnie pokochać, chociaż były rzekomo
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
27.12.2015, 23:48:12
  • 0
@seventy_percent: Kiedyś nawet zapisałam się na wizytę z NFZ - czas oczekiwania dwa lata (czyli teraz zostałby rok). Nie wiem, czy potrafiłabym powiedzieć to wszystko co napisałam tutaj. Nawet teraz czuję, jak łzy płyną mi do oczu i nie chce mi się po prostu nic. Od dwóch cholernych lat marnuję czas i młodość na zamartwianie się rzeczami, na które nie mam wpływu, albo zastanawianie się, czy on już kogoś poznał.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
27.12.2015, 23:48:36
  • 0
może być śmiesznie


@dobryuczynek: Później usunę, więc może niekoniecznie.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
27.12.2015, 23:58:03
  • 0
@seventy_percent: Czuję, że póki teraz nie potwierdzę, czy z kimś jest (lub nie) to nie wrócę na właściwy tor (z którego zeszłam). Wiem, że to bez sensu - jeśli nie teraz, to pewnie za jakiś czas może kogoś poznać. Zdaję sobie sprawę ze swojego #!$%@? i niesamowicie nad tym ubolewam.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 00:07:43
  • 0
@seventy_percent: Już właściwie nie chcę żadnej relacji. On do mnie pasował, rozumieliśmy się bez słów. Ilekroć się z kimś spotykałam później, to okazywało się porażką. Przestałam.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 00:16:53
  • 0
@seventy_percent: Nie umiem zapomnieć. Chciałabym, ale nie potrafię. Jeśli nie myślę o nim za dnia, bo jestem zajęta, to potrafi mi się przyśnić.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 00:25:02
  • 0
@seventy_percent: Minęły dwa lata. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 00:33:08
  • 0
@seventy_percent: Żebym mogła się od niego odciąć, musiałabym zerwać znajomość z kilkoma osobami, w tym z moją przyjaciółką.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 09:30:34
  • 0
sprobuj przez rok robić rzeczy dla siebie


@ewolucja_myszowatych: Robiłam

faceci to widzą i unikają cię


To ja unikam ich

o napewno ktoś się tobą zainteresuje


To ja nikim się nie interesuję

@seventy_percent: Ponieważ jestem skazana na widywanie go do końca życia (mojego lub jego). Dodatkowo świadomość, że moja przyjaciółka coś wie również jest zła. Nie da się o kimś zapomnieć mając go w życiu, po prostu.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 10:13:09
  • 0
@InsaneMaiden: Z NFZ będę mieć wizytę za 2 lata - szczerze mówiąc nie wiem, czy dożyję tego momentu, ale cóż - już poniekąd pogodziłam się z tym, że musi być tak, jak jest teraz.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 10:21:05
  • 0
@InsaneMaiden: Oczywiście, że pracuję (poza tym mam milion innych zajęć - tak jak pisałam, rzucam się w wir pracy), ale rachunki czy kredyt same się nie spłacą, poza tym nieustannie mam nieprzewidziane wydatki, często wysokie. Nie dam rady płacić tych 200 czy 150 zł za godzinę terapii, nawet jeśli miałaby być "tylko" dwa razy w miesiącu.
  • Odpowiedz
Komediantka
Komediantka
Komediantka
Autor
28.12.2015, 10:25:07
  • 0
@InsaneMaiden: Miałabym więc wybór - umrzeć przez depresję albo długi czy niespłacone odsetki. Tak jak już pisałam - wszystko muszę sama. Niestety nie mam tyle szczęścia co większość moich znajomych, która może polegać na tę drugą osobę. Jestem sama. Dosłownie i w przenośni.
  • Odpowiedz

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 27.12.2022

    Rocznica

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl

Podróże

Gospodarka

Ukraina

Technologia

Motoryzacja

Sport

Rozrywka

Informacje

Ciekawostki