Czy jest tu ktoś mądry? Czy ktoś może mi wyjaśnić pewną rzecz? (ewentualnie wskazać jednostkę chorobową, na którą trzeba chorować, żeby być moderatorem? nie wykopu ;) OLX). Jaki punkt regulaminu Waszym zdaniem narusza ten fragment zawarty w ogłoszeniu o sprzedaży:
"Moderatorzy :P olx usunęli to zdjęcie, ale ja to zdanie zostawiam. Zdjęcie przydatne dla kupujących, w tekście wyraźnie zaznaczone, że nie jest to moje zdjęcie, ostatnie zdjęcie z pięciu, z czego 4 SĄ
Wreszcie są jacyś następcy Mozarta. Napiszę więcej: nie było w historii muzyki większego przełomu od czasu, kiedy nasz odległy przodek zajarzył, że dmuchanie przez źdźbło trawy generuje niebiańskie dźwięki (można powiedzieć nawet, że historia zatoczyła koło)
Do tele kupilibyście set Tex-Mex Fendera z dowolnego sklepu w Europie czy Keystone od Becky Lawrence Wilde? Brzmią inaczej. I jeden i drugi zestaw ma swoje plusy i minusy. Może Keystone ma więcej plusów. Cenowo są zbliżone. Przynajmniej w koszyku, bo tu się właśnie zaczyna moja wątpliwość - w Europie nie zapłacę cła i nie zaskoczą mnie zadne inne opłaty, a jednak przesyłka z USA zostanie oclona, ovatowana i co nie tylko.
Jaki punkt regulaminu Waszym zdaniem narusza ten fragment zawarty w ogłoszeniu o sprzedaży:
Komentarz usunięty przez moderatora