Siemka,
7 dni temu zachorowalem na grype (tak mysle), nagle goraczka ponad 38 stopni, bole miesni, ogolna niemoc, bol glowy, brak aprtytu.
Po 2 dniach goraczka zeszla, a inne objawy w przeciagu nastepnych dwoch dni ustapily.
Problem w tym ze w sumie po 4 dniach zaczal sie stan ktory trwa do teraz, lekki katar, czasami kaszel i ogolny brak sily, rozbicie zarowno psychiczne jak i fizyczne.
Jest to stan ze mozna funkcjonowac ale znajac siebie jako osobe energiczna, zmotywowana, calkowicie to zaniklo i teraz nie mam ochoty doslownie na nic.
Mial ktos cos takiego ?
7 dni temu zachorowalem na grype (tak mysle), nagle goraczka ponad 38 stopni, bole miesni, ogolna niemoc, bol glowy, brak aprtytu.
Po 2 dniach goraczka zeszla, a inne objawy w przeciagu nastepnych dwoch dni ustapily.
Problem w tym ze w sumie po 4 dniach zaczal sie stan ktory trwa do teraz, lekki katar, czasami kaszel i ogolny brak sily, rozbicie zarowno psychiczne jak i fizyczne.
Jest to stan ze mozna funkcjonowac ale znajac siebie jako osobe energiczna, zmotywowana, calkowicie to zaniklo i teraz nie mam ochoty doslownie na nic.
Mial ktos cos takiego ?












źródło: comment_Vg32DrO4p9XVaoZsoDqXnA8lAV6j4IQm.jpg
Pobierz