@Misieq84: przypalanie marihuany czy h------u może dążyć do rozszerzenia dróg oddechowych (oskrzelików) osoby ludzkiej – dlatego właśnie wielu lekarzy podpowiadało spożytkowanie tego narkotyku w leczeniu astmy. absurdalnie aczkolwiek, substancje ujęte w marihuanie wywołują u niektórych osób chorujących na astmę napady kaszlu, co znacznie nadwyręża jej skuteczność. Na łamach najświeższego numeru \”Nature\” grupa uczonych z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine pod kierunkiem Daniele Piomelli zaproponowali wyjaśnienie tego ewenementu podwójnego – odwrotnego działania