Założyłem Twittera. Wrzucałem ciekawe posty z właściwymi hashtagami i nikt nie zwracał na nie uwagi. Później te same treści wrzucali politycy, sportowcy, lub dziennikarze i dostawali tysiące lajków. Czy to jest medium tylko dla wybranych? Czy tam nikt nie obserwuje hashtagów?
Nienawidzę wszystkich ludzi którzy obrażają Zbyszka Wodeckiego. On był cudowny i Ci co obrażają to nie maja serca i chyba uszu bo nie słyszeli jak on cudownie śpiewał