KDomin
I dobrze, niech w końcu zabiorą się za komunikację miejską. W kraju kwitnącej wiśni pociąg nie może się spóźnić o sekundy.

Tymon Radzik nie mógł się spóźnić, a jego autobusu nie było widać na horyzoncie. Zamówił więc Ubera, a kosztami przejazdu chciał obciążyć Arrivę, podwykonawcę stołecznej komunikacji miejskiej. W poniedziałek sąd prawomocnie przyznał mu rację. - Rozkład jazdy nie jest tylko blankietową informacją...
zRocznica
od 15.04.2022
Gadżeciarz
od 20.04.2020
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking