@JustynM: ludzie ograniczeni lubią generalizować bo im łatwiej świat pojąć. Geje jedzą dzieci (albo Żydzi?), księża gwałcą, Niemcy czyhają na nasz majątek a Arabowie na kobiety. I cyk, ten obcy, gorszy i niebezpieczny. A wykopek to czy, tamto. A tak naprawdę to jesteśmy ty i ja.
Zajebiście 28.02 mam lot na Filipiny i czuję że może być kiepsko :( nie boje się lecieć, ewentualnie przywiozę nam wirusa, ale czuję że do tego czasu dużo się może pozmieniać i nici z wylotu :( #chiny #filipiny
@SzalonyFanMalysza ciężko stwierdzić. Z pewnością dużo jest wyzysku i pracy na czarno. Bardzo dużo jest też ludzi, ktrorych praca jest też zbędna (zbyt dużo personelu w sklepach, ochroniarzy). Na prowincjach jest jeszcze tak, że ludzie którzy pracująca w polu przy zbiorze ryżu, dostają worek/dwa i wtedy mogą sprzedać lub dla siebie. 2 lata temu spotkałem się też z osobami które miały 100 do max 200 peso dniówki (12h!).
Niestety filipińczycy nie są też najlepszymi pracownikami, oczywiście nie mówię o wszystkich. Obijanie się, bezmyślne pracowanie, spóźnianie (tzw. filipino
Komentarz usunięty przez autora
A tak naprawdę to jesteśmy ty i ja.