Nie wiem czy to chwilowa moda czy tak już będzie zawsze, ale nie mogę przejść z OOP na FP. Od razu podam przykłady o co mi chodzi z OOP i FP. OOP dla mnie skupia się na obiektach i metodach na tych obiektach, kiedy w FP chodzi głównie o to by funkcje były bezstanowe (stateless), z użyciem higher order functions, monad i rekurencji.
Jak sytuacja na lotnisku #leeds Są duże kolejki. Mam lot za kilkanaście dni, ale transport publiczny tak ustawiony że najszybciej jak mogę być to 30 minut przed odlotem. Trochę się cykam #uk
Eh człowiek chce dokończyć bleacha którego porzucił dawno dawno temu w połowie i powiem wam jest ciężko. Tak gównianego tempa akcji to juz dawno nie widziałem. Przerzucanie się przez ściany na przestrzeni 5 odcinków by mc przypomniał sobie o mocy przyjaźni i r------ł na hita antagonistę. I hajpowana espada w której tylko numer 4 jest ciekawy bo autor chciał by był "cool" gdy 1 to p------z. Opłaca się to ciągnąć by oglądać
Wyobraźcie sobie że mamy 2007 i ktoś wam mówi że za 15 lat: - Polska będzie miała najlepszego napastnika świata - W składzie będą kluczowi zawodnicy Juventusu, Napoli, Aston Villi, Feyenordu - Selekcjonerem będzie gość łączony z korupcją, który zostawił Legię w strefie spadkowej - Będziemy się cieszyć że wygraliśmy tym składem z Arabią Saudyjską i będziemy świętować że ponieśliśmy niską porażkę z Francją
Czy tylko ja nienawidzę programowania funkcyjnego?
Nie wiem czy to chwilowa moda czy tak już będzie zawsze, ale nie mogę przejść z OOP na FP.
Od razu podam przykłady o co mi chodzi z OOP i FP.
OOP dla mnie skupia się na obiektach i metodach na tych obiektach, kiedy w FP chodzi głównie o to by funkcje były bezstanowe (stateless), z użyciem higher order functions, monad i rekurencji.