Małysza chyba bez kitu proboszcz uszkodził.. wczoraj praca, koniec streamów a dzis "kontekst" vlogi, q&a , gry... i powrót do Pitera i Ukrainki po której jeździł #danielmagical #malyszofficial
Z kiedzem jest troche jak z jackiem. Problemy z wymową oraz stoicki spokój. Idealne przykłady że wszystko ma swoje granice. Wzoraj równie dobrze mógł małysza wyjaśnić kilka godzin wcześniej, ale tylko prosił go by sobie poszedł. No i jak dobrze wiemy wszystko ma swoje granice i po prostu proboszcz pękł i jak jaca jebnął mu na sztuke tak o. Sąd powinien go uniewinnić bo być może uratował mu życie bo nie zapominajmy
Komentarz usunięty przez autora