Ależ narobiło się wpisów pod tagiem #gownowpisparty a do wydarzenia jeszcze ponad tydzień. Czy już wszyscy gotowi? Ktoś będzie miał ochotę napić się ze mną cytrynówki jakbym przyniósł?
w sumie w środku zawsze mam taką nadzieję, jak ktoś z nocników usuwa konto/znika/przestaje być aktywny, że wyszedł z tego i jest sobie szczęśliwy z normalnym rytmem dnia