W sumie jest w tym jakiś wspaniały paradoks sportu, że przez lata słyszeliśmy, że jesteśmy faworytami Igrzysk, mamy najlepszych graczy na każdej pozycji, możemy dwa składy wystawić i oboma grać o medale, a w tym roku mamy kontrowersyjne powołania trenera, gwiazdy bez formy, turystów w składzie i kontuzje, a awans do finału daje nam poczciwy Grzesiu Łomacz (。◕‿‿◕。) #paryz2024 #siatkowka
@JPRW: widać, że informacja jest nieprawdziwa - jedyna zgodna ze stanem faktycznym informacja prosto z Kremla mówiłaby o ukraińskich stratach rzędu 4/3 użytych sił ( ͡°͜ʖ͡°)
źródło: a4a05d462fd780710b352706101c1b06,800,450,1,0
Pobierz