moja teoria, już wcześniej miałem to napisać największy problem ze sobą, stresem, z emocjami w tym programie mają dwa jamochłony, Malwina i Wiktor. bo żrą kompulsywnie. bez przerwy się tym zajmują podkradając, gromadząc, pochłaniając. taka połamana odporność psychiczna-im gorzej się czuje ze sobą tym bardziej pociesza się jedząc, „co popadnie”. kompulsywne objadanie się przez cały dzień, to nie z głodu tylko z konieczności jedzenia, czyli unikania konfrontacji ze swymi uczuciami i problemami.
Wiecie co, wkurza mnie to, że Kamil nie dostał tego złotego biletu, nie cieszą mnie jak niektórych dramy wietkong-india. Mam smutny obraz ludzi (tych na dole), zawistnych, zawziętych, egoistycznych, Wiktor, to się nawet swoją kobietą nie zajmuje, żałość. Kamil ozdobił dom, ugotował obiad i to przeświadczenie w nim, że widzowie go już nie chcą oglądać tak jak Wiktora. Jakim cudem Kamil ma być w finale? Nie ma tam nikogo, kto go wspiera.
Kamil zachowuje się normalnie i nikogo nie trolluje jak ma z kimś o czym porozmawiać.Fajnie się ich słucha. Miła odskocznia od wiecznego obgadywania. #bigbrother
#bigbrother #bbshoty #licznikrafalow