Czytam niektóre wpisy i jestem w szoku, że komukolwiek jest szkoda Lasika. Chłopak sam sobie zapracował na 'szacunek' jaki dostaje. Pamiętam jak powstawało alkomaster jak się panoszył jako włodarz i ile to on kasy nie ma. Nagle gdy projekt nie wypalił to on jednak przy tym tylko pomagał i wszyscy źli, ale nie on. Pajacowanie na konfach (on to akurat faktycznie nie umie nawet jednego zdania złożyć), a potem w oktagonie zero

bartexx96



