No, Misiek dzisiaj nieźle razsierdziłsja, przejechał się po starozakonnych, wystosował wobec nich kilka soczystych ostrzeżeń, określił kościół posoborowy jako organizację przestępczą, przy czym jak już wpadł w zwyczajowy słowotok to wyrwała mu się perełka - "W nowicjacie pisali mi opinię, albo święty, albo wariat". No to chyba element "albo" mamy już z głowy, bo odpowiedź jest jak na dłoni.
Btw, on nosi manipularz za łokciem, pewnie dla wygody, ale liturgicznie coś takiego
Wczoraj lekką zjebę nawet Bałemba zebrał, że nic nie powiedział o eksmisji kapłana, swoją drogą ciekawe jak to uniwersum się skończy, czy będzie to powolne wypalenie i brak zainteresowania, no bo jednak łysy i Misiek jeszcze trochę życia przed sobą mają xd #wroniecka9
Zabawne jest to, że p-------i podczas dzisiejszego wyłudzania pieniędzy od warzyw kilkakrotnie mówił o kaplicy-celi, tymczasem, aby pomieszczenie zostało kaplicą, potrzebna jest zgoda lokalnego biskupa, o którą p-------i nie wystąpił przez te wszystkie lata. Podobnie jak do odprawiania mszy trydenckiej potrzebna jest taka zgoda, o którą mógł wystąpić ale tego nie zrobił. #wroniecka9
@defensor-fidei: Kaplica to pół biedy z perspektywy tego, co odinbiał Michaś. Gorsze jest, że on tam miał tabernakulum. A na to (zarówno w starym, jak i nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego) nie ma absolutnej zgody w prywatnych kaplicach
@LyczakMichal: To jest zasadniczo wykładnia samego Watykanu. Ale może nie tyle, co „nie mógł znieść”, co po prostu nie zniesiono. W 1986 w Watykanie było zebranie komisji pod przewodnictwem kard. Sticklera (był też na nim Ratzinger), która miała ustalić, czy promulgacja Mszału przez św. Pawła VI z automatu zakazywała/zabraniała celebracji ze starego. Odpowiedź był jednoznaczna, że nie, Mszał „trydencki” nie został zakazany czy zdelegalizowany.
@defensor-fidei: A co do zgody Michasia co celebr starych. To sprawa bardziej zawiła. Do zeszłego roku formalnie każdy kapłan mógł (zgodnie z dokumentami Benedykta XVI) celebrować Mszę Trydencką prywatnie, o ile umiał (to, że Michaś słabo umie w VOM to inna sprawa). Inaczej rzecz się miała z celebrami „publicznymi”. Wtedy trzeba było wysłać zgodę do ordynariusza (tj. biskupa, opata, przeora czy dyrektora). I Czcigodny to zrobił. Ale przy okazji umie
Btw, on nosi manipularz za łokciem, pewnie dla wygody, ale liturgicznie coś takiego
źródło: comment_1667732898s2f97c5oVUUOrlavRIBeIe.jpg
Pobierz