@Gringo44: lepiej walić kwas, jak świat ci się rozpływa i wszystko pokrywają fraktale to jedyne czego chcesz to aby to trwało - wiec bardziej w------e niż ruchanie teścia zdecydowanie
@Roade: ja polecam jointy z pokrzywą. http://dobreziele.com/ziola/pokrzywa/ <- może trochę bajki, ale jak kiedyś ziomek takiego przyniósł, to jestem skłonny uwierzyć ze rozszerza oskrzela xd
@AnonimoweMirkoWyznania: jeżeli nie dostałeś tego od kumpla, który ma dostęp do LSD w formie płynu lub ma doktorat z chemii organicznej, to nie jedz tego. Ciastko może być wykorzystane do wciśnięcia ci jakiegoś analogu LSD, lub innego psychodelicznego RC. Nie masz kontroli nad substancją, ilością i jakością dlatego stanowczo odradzam.
@insu: fajnie piszesz. Szkoda, ze to takie prawdziwe. Mnóstwo znam ludzi, którzy wiodą takie smutne, pozbawione większego celu i refleksji życie. Mam nadzieje ze twój pomysł nie uschnie, bo aż czuje takie zimne wiosenne wiejskie powietrze i klimat imprez w garażu przy traktorze z haszem i transem jak to czytam :D
@cialo_niczym_Adonis: microdosing. Dawki, które nie sprawiają, ze masz „fazę” i są poniżej, lub na granicy wyczuwalności. Jesteś trzeźwy ale twoje myślenie zmienia się delikatnie na sposób charakterystyczny dla substancji. Afaik microdosuje się tylko LSD i grzyby, może ewentualnie meskaline (chyba nie ma jej w Polsce wiec zostają te dwie pierwsze).
Wg różnych badań albo ma to pozytywny wpływ na kreatywność i poziom szczęścia, albo jest neutralne, nie widziałem nigdy badań
@atteint: po 2 kartonach isc w góry to można sobie umrzeć tam xD ja po jednym jak zaczął padać deszcz to myślałem ze już po mnie i nie wiedziałem co robić
DeepDotWeb robi raczej dobrą robotę.
Jezeli nic nie zamawiasz, tylko „zwiedzasz” to to legalne