Dlaczego dzieje się tak że ludzie tworzą sobie jakąś przestrzeń, przychodzą do tej przestrzeni inni ludzie bez szacunku do tego kto stworzył dane miejsce, bez szacunku do danego miejsca i po prostu zaczynają być sobą, czyli chamami bez kultury i odrobiny empatii oraz myślenia w kategoriach grupy, to jakaś chęć niszczenia takich miejsc gdzie wszystko działa jak należy? Jakiś wewnętrzny głos bezmyślnego stworzenia który każe niszczyć? Obserwuje to w ludziach, trzeba ukrywać
Obserwuje to w ludziach, trzeba ukrywać
Popularność, to oksymoron normalności i poszanowania